Gość portalu: klepson napisał(a):
> zaczęły być miastem dopiero kiedy Prus
> zabierał się do pisania 'Lalki'
Dobre 20 lat wcześniej, ale nawet gdyby - co z tego? Nie liczy się czas rozwoju,
a dynamika.
> Łódź miała to do siebie, że miała
> klimat tradycji
Kolega, widzę, uwielbia to słowo bardziej niż węglarz z "Misia". Niechże więc
kolega oświeci nas, jakie to - prócz przemysłowych - tradycje ma Łódź. Żeby nie
było zbyt prosto przyjmijmy, że tradycje przestępcze się nie liczą.
> to, w czym zakochał się Lynch. Tego w Katowicach
> po prostu nie ma.
Och, gdzieby się Lynch nie pojawił, tam lokalne media będą
pisać,
że się
zakochał.
> Katowice są brudne,
Nie bardziej niż Łódź.
> zimne,
Takoż.
> nieprzyjemne,
No ja tam nie wiem. Dla mnie zawsze najbardziej nieprzyjemne będzie miasto,
które pojawia się w co drugim tekście tutejszego podserwisu "Policyjni".
> śląskie,
Nie używaj słów, których nie rozumiesz. Katowice są, niestety dla nich,
zdecydowanie za mało śląskie.
> nowe po socjalistycznemu
Akurat architektura socrealu jest dla przyjezdnych z zagranicy sto razy
ciekawsza niż banalne secesyjne kamienice, które zresztą w Katowicach są nie
gorsze od łódzkich. Do tego dochodzi najlepsza w Polsce, obok gdyńskiej, moderna.
> Nie wzbudzają żadnych pozytywnych
> skojarzeń
No, tak pozytywnych jak zacny portal "Policyjni.pl" to rzeczywiście nie.