> pozniej zbajerowal Lodzian,obiecujac im
> impreze ktora miala by kosztowac miasto setki milionow
Do tych co tak bacznie pilnuja kasy miejskiej Łodzi >>>>>>>>
Wy jestescie z tych co sami nie chcą, a innemu tez zazdroszczą, że
moze mieć.
Z tymi wydatkami to największa chryja dlatego Zydowicz odszedł.
Gdyby radni z powodu referendum nie zatrzymali projektu budowlanego
centrum festiwalowego to by Zydowicz zdązył do końca roku 2010 ze
wszystkim ( tj projetem i pozwoleniem na budowę) i Łódż na centrum
dostałaby 250 baniek z pieniędzy unijnych, bo projekt jest świetny i
funkcja jest dochodowa. Ten projekt to nie tylko Centrum
festiwalowe, ale i kongresowe.
Z 500 baniek na całą inwestycję by zostało 250.
z czego Marszałek dał 15, WPI ( wieloletni Plan INwestycyjny) 35,
Toya na pismie zobowiązała sie do 30 mln.
I zostało tylko 170 mln, a rozłozone na 4 lata to 42 miliony, a na 5
lat tylko 34 miliony.
Na tyle okazało się Łódz nie jest stać rocznie, aby wybudować
rewelacyjne i nakręcajace koniunkturę centrum na dodatek
zlokalizowane blisko Dworca i przy obecnie realizowanej budowie
Kolei Szybkich Prędkości.
Ale stać za to na 300 mln na trzy lata na wywożenie sniegu ( co w
ogóle jest trudno zmierzyć) - czy to nie jest paranoja
Obecnie po usunięciu prezydenta Kropiwnickiego w moim odczuciu juz
tylko będziemy się staczać. Teraz chłopcy tylko myslą jak rozdzielic
pomiędzy siebie stołki - natomiast miasto mają w nosie.
Nie dziwię się Zydowiczowi, ze odszedł, był ciągle upakarzany, a
szans na rozwój Festiwalu juz nie było. Dla nich kazdy grosz jest
wazny, ale na wydatki które w efekcie trudno rozliczyć : transport,
odsniezanie, czyszczenie ulic... itd. czyli pieniądze przejeść.
Teraz tylko o tym się w Łodzi mówi, o inwestycjach skończona pieśń,
a Pan Zydowicz to niech wy...la.
Dosłownie tak to wygląda.
Natomiast do mediów idą teksty: My nie rozumiemy Pana Ż., przeciez
dbamy o Festiwal, corocznie finansujemy jego urządzanie - a prawda
jest taka, że to co obiecano Żydowiczowi kiedy do miasta
przychodził, czyli rozwój festiwalu ( bo ludzi jest tyle, że siedzą
na schodach) to mu zabrano, z premedytacją i na zimno.
Chcecie poczytać o wszystkim wejdxcie na stronę www.
strajkokupacyjny.pl
co do działalności i osiagnięć na strone festiwalu Camerimage.
Zydowicz ma taki festiwal, ze może z powodzeniem poszukać dla niego
lokalizacj poza granicami kraju. Proszę zauwazyć, że przyjeżdzaja na
festiwal bardzo chętnie sławy z całego świata - wejdźcie na strone
Festiwalu.
Pozdrawiam - ten który zna Żydowicza i na festiwalu bywał, i któremu
wstyd za taką kompromitację Łodzi.