Trochę mi zasypało kurzem engramy w mózgownicy dotyczące projektu katowickiego
MCK (choć czytałem pobieżnie artykuły na ten temat bodaj w zeszłym roku -
powątpiewając w realizację kolejnego z tak licznych i tyle razy zmienianych
planów ogłaszanych raz po raz przez Uszoka, zatem niezbyt chętnie obciążając tym
pamięć), ostatnimi laty każde większe miasto w Polsce chce takie centrum
budować, a poza tym ja zaglądam do netu i tutaj na forum nieregularnie, w tym
ostatnim przypadku - jako hobbista-amator! :)
Oby pana Żydowicza usatysfakcjonował zdecydowanie mniej ekstrawagancki (a może
po prostu: mniej pretensjonalny i mniej kontrowersyjny), grubo ponad dwa razy
tańszy od projektu Gehry'ego obiekt - jako docelowa siedziba-matka festiwalu
(wraz ze zmodernizowanym Spodkiem). Koniec końców będzie to tzw. "funkelnówka
nieśmigana" - w otoczeniu, które kawałek po kawałku się zmienia na lepsze i
zmieniać się będzie! :)
www.katowice.eu/pl/nasze-miasto/projekty-rewitalizacji-w-katowicach/miedzynarodowe-centrum-kongresowe.htm
Na pewno zostałby przyjęty z otwartymi ramionami, czym chata bogata!
Przynajmniej tak to wygląda i taką mam nadzieję! :)