tez mnie smiesza te ochy i achy nad tauzenem, bo to przeciez tylko
wielkomiejskie osiedle mieszkaniowe epoki awansu spolecznego mieszkancow wsi.
jednak nie mozna zaprzeczyc, ze w kategorii kilkudziesieciotysiecznych blokowisk
nie ma sobie rownych w tej czesci europy i zapewnia nieporownanie wiekszy
komfort mieszkania niz inne tej skali osiedla.
mnie osobiscie nowe bloki szczegolnie nie przeszkadzaja, za to zielone "cos"
przy francuskiej regularnie wywoluje litosciwy usmiech.
--
Stalinogród, Oberschlesien
Miesięcznik górnośląskich regionalistów
(Dz.U.R.P. nr 73, poz. 494)