Niech centrum Katowic co weekend ożywią wesołe ...
Autor:
Gość: pogląd
IP: 83.230.38.*
09.02.10, 21:20
Jest w centrum Katowic kilka miejsc, gdzie regularnie gra muzyka:
Hipnozę odwiedzają uznane w świecie osobistości, Rialto polskie gwiazdy muzyki
wszelakiej, w Genezie jazz graja studenci, jest Violino w którym natknąć się
można na grających profesorów, z kolei Cogitatur proponuje bardziej rockowy
charakter muzyki, Rondo Sztuki od czasu do czasu też rozbrzmiewa dźwiękami,
raz klubowymi innym razem ostro i alternatywnie. Są koncerty w Spodku, GCK,
Filharmonii i na Akademii Muzycznej. Niby wszędzie gra muzyka, jednak
bezpośrednio w samym centrum miasta nie dzieje się nic, i brak tu
charakterystycznych lokali - nie jest ani reprezentatywnie, ani alternatywnie,
raczej banalnie, pusto, a jak na chwilę wpadnie ktoś spoza Katowic to nie da
rady - tak bardzo wszystkie te miejsca są poukrywane, porozrzucane po kątach i
zakamarkach miasta. Trzeba przyjaznego przewodnika, informatora, reklamy aby
trafić gdzie trzeba. To czego brakuje w centrum to lokali o fajnym,
charakterystycznym klimacie, gdzie miło jest spędzić czas. Dobrze byłoby aby w
tle grała różnorodna muzyka, można było śpiewać karaoke, potańczyć, posłuchać
czegoś bardziej kameralnego np akordeonu, dobrej gitary akustycznej, czegoś z
jednej strony tradycyjnego, a z drugiej młodego i odważnego...
To także i od nas zależy jak umiemy spędzać swój wolny czas. Z pewnością
jednak miasto powinno zachęcać, wspomagać informację i reklamę.