Ja uważam, że wspólnoty to nie jest takie doskonałe rozwiązanie. przede
wszystkim należy mieć na uwadze, że płaci się za wszystko samemu. Pół biedy,
jeśli wspólnota jest zgodna, gorzej, jeśli tak jak ktoś napisał, że jeśli
osobie z ostatniego piętra cieknie, to temu z dołu to nie przeszkadza, bo jemu
nie cieknie. Ja mieszkam akurat w Siemianowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej i
naprawdę nie mogę narzekać na ich władze, że nic nie robią. Aczkolwiek
zdarzają się lokatorzy, którym oczywiście coś nie pasuje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.