Co prawda mały budynek - bo tylko kilkanaście rodzin, ale w przeciągu kilku lat budynek nigdy nie remontowany nagle został ocieplony i wytynkowany, wymieniony całkowicie dach (ze stropem), zrobione odgromienie, antena zbiorcza, wymienione drzwi na klatkach wejściowych wraz z zadaszeniem, wyegzekwowanie założenia odpowiedniej wentylacji kominowej od lokatora, który swoim piecem niszczył ścianę klatki schodowej (po skierowaniu kilku pism - droga pism prawie skończyła się w sądzie). Obecnie będą w tym lub przyszłym roku remontowane klatki schodowe.
Zebrania są 3-4 razy w roku, jak jest inwestycja remontowa to i częściej. Ludzie czasem się kłócą, ale w ostateczności dochodzą do porozumienia.
Spółdzielnia kilkakrotnie już nawiedzała mieszkańców - chcąc przejąć budynek. Nikt nie wyraził zgody.
W planach są dalsze inwestycje związane z przyległym terenem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.