Powiem szczerze, że nie ma nic gorszego od spółdzielni mieszkaniowej!!od
dziecka mieszkałam na osiedlu z wielkiej płyty gdzie piecze sprawowała
spółdzielnia mieszkaniowa...wiecznie było brudno, nieodśnieżone w zimie,
żarówki na klatkach mieszkańcy wymieniali z własnych pieniędzy, jak była jakaś
awaria to czekało się kilka dni bo Pan Zbyszek złota rączka nie spieszył się
bo w umowie miał 2h dziennie pracy, ale jak ktoś zadzwonił i powiedział, że
zapłaci to Pan przylatywał w podskokach i inkasował niebotyczne sumy...
po latach kupiłam własne mieszkanie i tu mam zarządcę z prawdziwego zdarzenia.
Firma Tomasza Grenia działa na tip top. Wszystko w terminie. Sprawy opłat
załatwiam przez internet, a nie jakieś kretyńskie książeczki które nie wiadomo
jak wypełniać. Ma ekipę własnych fachowców więc usterki są usuwane ekspresem.
Mają od jakiegoś czasu ISO 9001 więc są pod czujnym okiem i nie ma miejsca na
niedociągnięcia.
Milion powodów wpływa na wyższość zarządcy nad spółdzielnią
mieszkaniową!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.