Nigdy, ale to nigdy nie chcę mieszkać w mieszkaniach-blokach należących do
jakiejkolwiek wspólnoty mieszkańców. Byłam w czymś takim i po okresie
"nowości" zaczynają się schody. Spółdzielnia czasem nie jest najlepsza ale
jeśli ktoś dobrze popilnuje jest jak najbardziej ok.
A co będzie z lokatorami niesfornymi? Np. ani czynszu, ani środków na remonty.
A remonty drogie!!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.