...taki był (i jest) neoliberalny plan rozmaitych cwaniaków i "byjznesmenów",
zainteresowanych stopniowym przejęciem ogromnego majątku SPÓŁDZIELCZOŚCI
MIESZKANIOWEJ W POLSCE, by poprzez metodę tzw. "przejściowych wspólnot"...
wyrolować prostych i naiwnych ludzi.
Dotychczasowe środowiska zorganizowanej SPÓŁDZIELCZOŚCI MIESZKANIOWEJ W
POLSCE, same są sobie winne, że staje teraz przed nimi tego rodzaju zagrożenie.
Mieli 20 lat czasu na usunięcie postPRL-owskiej patologii ze spółdzielni
mieszkaniowych w postaci klik i sitw, jakie się tam zagnieździły. I pozbycia
się "nietykalnych i nieusuwalnych prezesów", traktujących spółdzielnie
mieszkaniowe jak swoje "prywatne folwarki", a członków jak pospolite i
pogardzane... "mięso armatnie do płacenia czynszów".
Tam funkcjonuje do dziś fikcja demokracji i zniechęcenie oraz brak
zainteresowania się mieszkańców zebraniami, wyborami itd.
Z dwojga złego lepiej jest zachować i naprawić istniejące sp-nie
mieszkaniowe, aniżeli wpuścić się w kompletny i wyrachowany idiotyzm pod
nazwą WSPÓLNOTY MIESZKANIOWE, które są tylko "tworem przejściowym" do
wykreowania "nowych" prywatnych zarządców nieruchomości mieszkaniowych i tzw.
"kamieniczników".
Nie dajcie się ludzie na coś takiego nabrać. (!!!)
(HKP)
...
CZUWAJCIE, SPÓŁDZIELCY MIESZKANIOWI!!!
PS: "Wspólnoty mieszkaniowe" to niech sobie zakładają, poza istniejącymi
osiedlami mieszkaniowymi, w jakichś kilku po-PGR-owskich blokach lub w
kamienicach po-komunalnych.
Tam się może przez jakiś czas posprawdzają.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.