Koniecznie odwiedź Anno. Warto. Ale co do cen, to p.Gessler ma
rację. Nb. kuchnia śląska? Koniecznie! Ale w nawiązaniu do nazwy
lokalu - ta ze Śląska Cieszyńskiego. Takiej wodzionki (zwanej tam
czosniczką) jaką jadam w Ostrawie i okolicy, w Katowicach nie
uświadczyłem.
www.gosciniec-katowice.pl/