naiwnością jest twierdzenie, że ludzie, którzy leją się na
stadionach i poza nimi na 8 rano podjeżdżają bentleyami pod biuro, w
którym pracują.
maja parę w rękach, wiatr w głowach więc zajmują się czym mogą.
jacyś ludzie dają im możliwość zarobienia kaski popychając to i owo.
przecież nie zatrudnią do tego cherlaków w okularach.
a w Polsce społeczeństwo jest jeszcze nisko na drabinie ewolucji i
troglodytów nie brak.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.