Co tu rozpatrywać Mikołowską skoro wystarczy zderzenie moplika na Roździeńskiego ,żeby korek wkrótce sięgał Bytomia albo Będzina.
Jakiś idiota tak to zaprojektował ,że nie da się z tego uciec , tylko czekac aż przy jakimś wypadku wybuchnie pożar i zacznie przerzucać się na samochody to ilość upieczonych przejdzie ludzkie pojęcie
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.