Tylko czesciowo na temat, ogladalam kilkanascie dni temu film dokumentalny o
Australii, gdzie w zwiazku z ogromnym eksportem wegla do Chin brakuje
pracownikow wszelkich mozliwych technicznych specjalnosci do pracy w kopalniach
odkrywkowych. Z kierowcami ciezarowek wlacznie - taka praca dla silnych
mezczyzn. Sciaganie ludzi z zagranicy nie wystarcza, place wysokie, bo nie ma
wykwalifikowanych chetnych, kopalnie podbieraja sobie pracownikow... Ciekawa
jestem, czy w Polsce ktos wie cos na ten temat, przeciez to bylaby ciekawa opcja
dla naszych gornikow, ktorych nikt nie chce?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.