Popieram, jestem głucha. Żadne poetyckie opisy tej kupy betonu (umycie nic nie
da, od początku był odrażający) nie zmienią faktów. W niedawnych jeszcze czasach
pisano takie górnolotne teksty o Nowej Hucie, darujcie mi proszę.
Ohydna estakada, architektura w żaden sposób nie zgrana z okolicznymi
kamienicami, tory tnące miasto na pół (vide przerażające estakady, pod którymi
trzeba przejeżdżać). Dworzec to wizytówka miasta, nic dziwnego, że Katowice tak
są turystycznie odbierane - zamknąć oczy i przejechać. Przygnębia i odbiera
nadzieję, że w tym mieście jest Gospodarz, który chce by to miasto zasługiwało
na nazwę miasta. Bez rynku - to jak dom bez salonu, przestrzeni wspólnej.Ale to
już inna sprawa. A może nie - może chodzi o estetykę tego miasta w ogólności?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.