I bardzo dobrze, ze sa zamkniete. Zawsze bylo mi szkoda, ze babki w
takie swieto musza stac za lada. Wszyscy moga jezdzic na groby, a
sprzedawczyni na 6 ma otworzyc i do 18 pracowac? Kiedy ma pojechac o
4 rano czy 20? Beda sprzedawac bo komus ziemniakow zabraknie?!! Bo
ciocia kawke z mleczkiem lubi?!!!
Super pomysl.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.