nawiedził i tyle co wtedy alkogolu sklepy nie sprzedały tzw swojakom to nikt w
zwykłe dni nie jest w stanie sprzedać. Kolejna ustawa pod kogoś domyślam się
umoczonego w stacje nie krzyżowe a benzynowe. Dalsze zakazy a wrócą mety a na
osiedlach za rok pojawią sie dostawcze wozy właścicieli ziemniaków i innych
warzyw i owoców. Kto piekł w nocy te pączki sprzedawane na cmentarzach i
wreszcie kto sprawdza handel, inspekcja pracy może pracować w święta ? Paranoja
i Schizofrenia
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.