Przy tak rozbuchanej akcji medialnej nt. zakazu handlu 1.11.07 debilem należy
nazwać kogoś kto nie potrafił się zaopatrzyć na jeden (sic!) dzień przerwy w
zakupach. Boshhh, co będzie w Boże Narodzenie. Tłumy wygłodniałych, biednych
dzieciątek będą pukać od drzwi do drzwi błagając o kromkę suchego chleba...
Bynajmniej taką relację przedstawią dziennikarskie znakomitości pokroju autorki
tego żenującego artykułu. A w temacie ziemniaczków: niech se ta desperatka z
Sosnowca kupi po kilu ryżu i kaszy jęczmiennej, w razie czego dla szanownej
ciotuni będzie :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.