Co to znaczy JEST ZAKAZ?. Zakazywać nalezy tylko tam,gdzie mozna
sobie lub innemu zrobic nieodwracalna krzywdę.Jeden dureń mówi-
NIELZIA ,NIE NADA i reszta powtarza zakaz,verboten,itd. A ja z
takimi zakazami utożsamiam sobie reżim,reżim
komunistyczny,faszystowski,urzędniczy.Rezim nieuprawniony i nie do
przyjęcia. TO JA,WOLNY OBYWATEL WOLNEGO KRAJU USTANAWIAM SOBIE
ZAKAZY.Ustanawiam sam sobie,a innym nic do tego. Generalnie,wcale mi
nie żal tych durnych handlowców,którym dzisiaj upływa
gwarancja,kisnie mleko,psuja sie wędliny,wysycha pieczywo. To ich
problem. Jesli nie potrafią mysleć,to niech za to płacą.A jak
podniosą ceny-pójdę do myslących handlowców.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.