Abstrachując od faktu, żę nie układam grafików- robią to Kierownicy
sklepów- popatrzmy. Zrobią ludziom dwa dni z rzędu- wtorek i środę
na przykład. Co z tego? Jeśli mąż/żona ma wolne weekendy? PAnowie,
czy naprawdę takim problemem jest że nie zrobicie zakupów w
niedzielę? Zdradzę sekret- pieczywo i tak jest z soboty...
A poważniej- ok, jestem KRS,RMS czy jak chcecie, nazewnictwo to
kwestia sieci, chodzi o to samo. Ja naprawdę nie pracuje w niedzile,
bo nie muszę; ale nie porównujcie lekarzy czy strażaków ze sklepem
spożywczym- pożary i zawały zdarzają się również w niedzielę i
święta. Ale zakupów robic wtedy nie musicie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.