Jak ja lubię takie stwierdzenia: "w całej Europie", "wszędzie na świecie". Może
konkretniej?
Wszyscy znajomi zza granicy, mają wielkie oczy (a potem atak śmiechu) po
pierwszej wizycie na stacji benzynowej w Polsce/kraju o największej ilości
śmiertelnych wypadków drogowych na kontynecie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.