Sratatata, wszyscy w tym ochroniarze, policja, szpitale, knajpy itd... Rzecz nie
w tym aby zamykac sklepy tylko aby Ci, ktorzy chca swietowac mogli swietowac. A
znajda sie tacy, ktorzy z ochota za lada stana, nie martw sie. I nic do tego
politykom czy innym oszolomom. Jak ktos chce swietowac niech swietuje, jak ktos
chce robic zakupy i tyle. Nie mam najmniejszej ochoty aby mi jakis zlamas
organizowal czas w niedziele. A jak do tej pory udaje mi sie bez problemu
swietowac i robic inne rzeczy. Ale widac wysilenie szarych komorek to problem
dla kaczorowej koalicji byl zawsze - zamknac sklepy to bylo to genialne
rozwiazanie prawda?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.