Wyjechałem do Niemiec tam tez wszystko zamkniete w święta i
niedziele i ludzie noormalnie żyja przynajmniej jak przyjechałem do
rodziny na święta, to świętowanie nie odbywa się po przez bezmyslne
łażenie po markecie bo tu w Polsce połowa ludzi już nic innego nie
potrafi robić piętnaście lat temu szło się na spacer, do znajomych
a teraz takie zombi snuja sie tylko marketach i gapia się w wystawy
ludzie nauczcie się że mozna też żyć bez marketu w wolny dzień
i dlaczego kilkadziesiat osób ma bakać w święto bo jakaś
niezorganizowana baba nie kupiła ziemniaków czy mleka wy w tej
gazecie naprawde jesteście popie....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.