owszem, co nieco bylo otwarte - jakis bar, pizzeria, ale to doprawdy sladowe. nie zauwazylem, zeby wszystko bylo otwarte, a wierz mi, mieszkam w naprawde duzym miescie. w niedziele naprawde trudno cokolwiek _kupic_ w sklepie, i to jest _normalne_. telewizora tez raczej w niedziele nie kupie, nawet najwieksze centra handlowe sa otwarte tylko w niektore niedziele. z tym stolowaniem sie w restauracjach to chyba troszke przesadzasz...
--
it's only called paranoia if you can't prove it
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.