Ja się pytam gdzie to solidarne państwo? Ten zakaz handlu w święta to jest
kolejny przykład na dzielenie społeczeństwa przez rządy PISuarów i ich
"koalicjantów". Ja pracuję na lotnisku i jakoś nikt nie myśli o tym, że tysiące
takich jak ja osób pracuje na lotniskach w Polsce w święta, bo ludzie chcą latać
w te święta, a przecież mogliby dzień wcześniej - prawda?
To oczywiście sarkazm - ja nie krzywduję sobie z powodu tego, że w niektóre
święta pracuję, ale nie widzę powodu, żeby jakąś grupę zawodową
uprzywilejowywać. Jak wybierałem zawód to wiedziałem jaki jest system pracy -
jak komuś nie odpowiada praca w święta, to niech zatrudni się w urzędzie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.