Ciekawe, czy gdyby kasjerką była twoja matka lub żona byłbyś taki
zachwycony siedząc w święta sam w domu. Pracowałam 11 lat w dużej
sieci handlowej i zapewniam cię , te kobiety nie miały zbyt
wielkiego wyboru.Teraz sytuacja na rynku pracy jest o wiele lepsza
niż np. 10 lat temu, gdzie każdy trzymał się kurczowo pracy i godził
na warunki dyktowane przez pracodawcę, którego nie obchodziła twoja
rodzina i przekonania religijne ( dla przypomnienia -świeta są
częścią wiary chrześcijańskiej i dlatego nazywają się święta).
Niektórzy chrześcijanie wybierają sobie z wiary tylko to co
jest "fajne" np. świeta , bo jest dzień wolny od pracy, no i
oczywiscie niech inni tyrają - ja mam wolne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.