kiedyś w Brzegu widziałem dworzec autobusowy z drzewem w środku - to
mi się podobało - pień był jakby filarem za szkłem, a korona
wystawała nad dworzec.
To jest w sumie skrajny przypadek, ale to co się teraz dzieje, że
pod budowę byle blaszaka wycina się nawet 150 - letnie dęby, a w
zamian sadzi jakieś kikutki, które faktycznie, może za 100 lat będą
drzewami.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.