Moja historia jest jak setki innych poniżej. Zakup samochodu, odnowienie ubezpieczenia bez jakiegokolwiek kontaktu z nowym właścicielem pojazdu. To tak jakby samochód (rzecz martwa) zawierał umowę. Prawo oczywiście po każdej stronie ale nie zwykłego obywatela i tu się kłania dobra wola ubezpieczyciela. Niestety nie miałam szczęścia, znajomi w tej samej sytuacji, w innej firmie, mają sprawę zamkniętą, składkę anulowaną. Tu nie!!! Allianz wyśle Ci windykatora, za polisę której nie masz. Wezwanie do zapłaty potrafią wysłać ale informację o odnowionej składce już nie. Na pisma tez nie umieją odpisywać, zajmuje im to do 2,5 miesiąca, odpowiedź wysyłają na adres zameldowania (wezwania do zapłaty wysyłane są oczywiście na korespondencyjny), i do tego pisząc do kobiety zwracają się " Szanowny Panie, w odpowiedzi na Pana pismo..." i dalej stek bzdur nic nie wnoszących do sprawy dla "ubezpieczonego" oczywiście.Tragedia, nie polecam !!!! odradzam, zresztą, komentarze poniżej świadczą tylko o jednym...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.