w sensie osobe pracujaca jako agentka ubezpieczeniowa. Raz mnie zreszta tez
wciagnela w polise ktora miala byc inwestycyjna a okazala sie ochronna (wiec ja
zerwalam).
Agenci sa czasem tak docisniecie do muru (targety, plany), ze w oczy klientowi
powiedza KAZDE KLAMSTWO byle by tylko podpisac umowe. Sa agenci zawierajacy
ubezpieczenie na zycie na duze sumy, ktorzy wiedza w momencie podpisania tej
umowy, ze jak cos sie stanie, to odszkodowania i tak nie bedzie! To jest
chamstwo, bezczelnosc i KLAMSTWO!
ale od dawna wiadomo, ze jak umiesz dobrze bujac to sprzedawca samochodow i
ubezpieczen jest dobrym fachem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.