Brawo Pani Ewo,gratuluję postawy-szkoda,że nie miała Pani wsparcia ze strony
Biedronki,za to teraz czytelnicy mają na czym ostrzyc sobie zęby,krytyka i
wymądrzanie oto nasze społeczeństwo,jak problem to najlepiej ogon podwinąc pod
siebie.Jak czytam te wypowiedzi to żal ściska za gardło,jestem ciekawa czy
ktoś z gapiów pomagał Pani ratowac tego człowieka......???
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.