A niby poza Kusiem to jakieś tłumy rondowców w tej Warszawce zostały? Wyżyny
profesjonalizmu to zapewne Kozak leżący przy różowym słoniku? Przypomnę, że
Rondo poza informacjami i interwencjami, robionymi za pomocą podsłuchiwania
policji, zbytnio się nie wysilało, ponieważ włoski właściciel przekazywał tony
taśm z ciekawymi w tamtych czasach filmidłami, jak np. Drużyna "A". Nie było
obecnych przepisów, prawa autorskiego, tantiem,itp, itd. Tak więc kilku panów
redaktorów, znudzonych współpracą, bądź wyrzuconych przez Szymońskiego z TVP,
mogło się bawić, robiąc telewizję za pomocą tłumu chętnych do darmowej pracy
młodych ludzi. Wątpię, by w obecnych czasach można było powtórzyć ten styl
działania.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.