Jeżeli jest prawdą, co napisał Smolorz, że to Zieliński upowszechił
w TVS to regionalne disco-polo, to mamy powtórkę z rozrywki. W
Krakowie chwalą się, że to oni wprowadzali oświatę i wyższą kulturę
na Górny Śląsk, teraz dochodzi nasz "człowiek z Warszawy". Różnica
polega na tym, że tym z Krakowa o coś czodziło, ten z Warszawy
dostosował się do tutejszego poziomu. I gitara!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.