W tym przypadku, uzywajac porownan muzycznych, przyrownywanie
kielichow do muzyki klasycznej to nieporozumienie.
Kielich na dworcu to raczej Andrzej Rosiewicz i jego Michail, a nie
Mozart.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.