WPKiW jest jak Polska w pigółce. Tu troszkę odnowione ,żeby się
nazywało ,że się coś robi, tutaj chwasty ,dziury i dziadostwo
jakiego pełno u nas. Prezesi jak kolejne partie usta pełne obietnic
i planów z których i tak nic nie wyniknie no bo mało pieniędzy.
Najemcy: jak cała polska klasa drobnych przedsiębiorców mają jeden
cel :zedrzec jak najszybciej z kogo się da . Atrakcje jak z
filmu "miś" może kiedys kogoś bawiły, ale teraz juz chyba nie .
Ludzie chodzący i szukający szczęscia jak w hipermarketach w
niedzielę. Bo może jednak coś się trafi ciekawego ,ale nie tym
razem.I jedyna rzecz która się rozwija : pijaństwo , budki z piwem i
alkoholem powstają jak grzyby podeszczu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.