Sprawa jest prosta - w tym oddziale nie ma fachowca który znałby sie
na robocie policyjnej którą Straż Miejska powinna w znacznej części
wykonywać.
Jej dowództwo to cywile którzy wzorem niegdysiejszego Wojewody
Kempskiego naoglądali się amerykańskich filmów policyjnych i próbują
realizować wzorce swoich idoli, tyle ,że nie znając się na rzeczy
naśladują ich podobnie jak dzieci bawiące sie w mamę i tatę
Najprościej jest robić wyniki na pojazdach -/ Pojazdy - dobry temat
zwłaszcza w Bytomiu gdzie układ komunikacyjny projektowali z
pewnością pacjenci szpitala psychiatrycznego i to z oddziału
przypadków beznadziejnych /, przechodniach przechodzących nie w tym
miejscu jezdnię , handlarkach ulicznych czy innych niegroźnych
ofiarach i z pewnością w tych dziedzinach Straż Miejska w Bytomiu
przoduje.
Co tu się rozpisywać - Prezydent Koj powinien poszukać kogoś kto się
zna na tej robocie i pewnie znajdzie w najbliższym otoczeniu.
W końcu młodzi muszą gdzieś pracę zaczynać
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.