Brendan Burke zrezygnował z gry hokeja, bo wstydził się, że jest gejem. W końcu o tym opowiedział i zaczął seksualną rewolucję w jednym z najbardziej męskich sportów. Zginął 12 dni temu. - Dla niego zagramy na igrzyskach - mówi Brian Burke, jego ojciec i menedżer reprezentacji USA.