Dodaj do ulubionych

Największe mecze w historii polskiej piłki. Jak...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.11, 16:33
Po co się napinać historią. Póki co rzeczywistość jest taka, jak ostatni wynik z Hiszpanią. Mowa oczywiście o rywalach z górnej półki.
Edytor zaawansowany
  • Gość: GREGOR LATO IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 06.09.11, 16:47
    GREGOR LATO!
  • 06.09.11, 17:30
    Klipy z lat 70-tych i 80-tych. Czy to nie jest zalosne?
  • Gość: obywalet IP: *.33.20.93.rev.sfr.net 06.09.11, 17:34
    Przed MS w lekkiej atletyce byl tu tytuł: "grad medali ..." teraz "wygrywaliśmy" sugerujacy ze jest jakas szansa! Czy nie mozna napisac cos realniej? Grad medali w Daegu, wygrana z NIemcami w piłkę ... wirtualny świat
  • Gość: Sodoma IP: *.pools.arcor-ip.net 06.09.11, 17:36
    Historia i przeszlosc sa potrzebne, by moc wyciagnac z nich wnioski na przyszlosc i poprawic bledy. Ale zyc trzeba przyszloscia, idac zawsze do przodu. Czy te bledy zostaly wykorzystane do poprawy? Sadze, ze tak ale u innych. Nam swiat odjechal!
  • Gość: odsłona1000000x1gr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.11, 17:45
    A ja nie klikałem w ten badziew, niech się nauczą szanować czytelnika. Tu klikniesz 12 razy, innym razem 18 . Raptem przeczytasz 5 artykułów sportowych a klikniesz 120 razy tym samym zwiększając liczbę odsłon i nabijając trzos geszefciarzom. Max 3 kliknięcia jak się nie mieście artykuł, a nie mieści się bo jakieś 50% powierzchni to są reklamy. Oczywiście jak coś mnie niezwykle interesuje to po9klikam im , ale bez przesady. Ja bojkotuje te "artykuły" gdzie co 20 sekund trzeba kliknąć. Bojkotujcie to klikanie to może zaczną to jakoś racjonalnie dzielić , miast na 12 części to choć na 3,4 ale bez robienia durniów z czytelników.
  • 06.09.11, 17:45
    Historia nie jest po to aby sie napinac tylko ,aby sobie przypomniec osiagniecia i uswiadomic jak bardzo obsunelismy sie i zmarnialismy w pilce noznej w porownaniu z przeszloscia. Teraz niektorzy napinaja sie byle remisem u siebie z takim Meksykiem a dawniej uznano by to za niemal porazke. Niestety od kiedy reprezentacje przejal Piechniczek i w PZPN zasiedli jemu podobni to obserwujemy nieustajacy upadek pilki noznej w Polsce. Tu nikt nie dba o wyszukiwanie talentow i ich nalezyte rozwijanie - wszystko zabija "polska mysl szkoleniowa" o 50 lat w tyle za nowoczesna pilka nozna jakiej uczy sie i jaka sie gra w cywilizowanym swiecie.
  • Gość: art IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.09.11, 19:10
    Rzeczywistość jest taka, że nawet Wyspy Owcze walczą z Włochami. Porażka z Hiszpanią, która budowała formę na MŚ, kiedy Polacy byli już na urlopach jest wybaczalna, co innego, gdyby wtopili w meczu grupowym.
  • Gość: art IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.09.11, 19:13
    Myślę, że dzisiaj w końcu zaskoczą trybiki drużyny Smudy, On zawsze potrzebuje roku do dwóch zanim zbuduje silną drużynę, a potrafi to zrobić nawet z przeciętniakami. Teraz ma lepszy wybór i Niemców, którzy może nie lekceważą przeciwników, ale pewnie czują swoją wyższość. Postawiłem stówkę na różnicę trzech bramek i czekam na wypłatę teraz:)
  • Gość: zenon IP: *.net.stream.pl 06.09.11, 20:07
    W miare sensowny ranking,ale autor jest chyba bardzo młody, a ja juz mam 50 wiec skomentuje:

    1986 Portugalia to byla bardzo przecietna druzyna, zajela w grupie 4 miejsce, dostała łomot od egzotycznego Maroka. Pozniej przez 12 lat nie awansowali do MS.

    Zamiast tego dałbym 1982 3:0 z Belgia (na Nou Camp w Brcelonie) ówczesnymi Wicemistrzami Europy!! To było chyba najwieksze zwyciestwo w historii polskiej pilki. Dorzuciłbym jeszcze 1973 2:0 z Anglia ( w Chorzowie 110 tys publiki!) mecz od ktorego zaczeły sie 15 grubych lat polskiej piłki. Pozdrawiam.
  • 07.09.11, 20:22
    Gość portalu: zenon napisał(a):

    > W miare sensowny ranking,ale autor jest chyba bardzo młody, a ja juz mam 50 wi
    > ec skomentuje:
    >
    > 1986 Portugalia to byla bardzo przecietna druzyna, zajela w grupie 4 mie
    > jsce, dostała łomot od egzotycznego Maroka. Pozniej przez 12 lat nie awansowali
    > do MS.
    >
    > Zamiast tego dałbym 1982 3:0 z Belgia (na Nou Camp w Brcelonie) ówczesny
    > mi Wicemistrzami Europy!! To było chyba najwieksze zwyciestwo w historii
    > polskiej pilki. Dorzuciłbym jeszcze 1973 2:0 z Anglia ( w Chorzowie 110
    > tys publiki!) mecz od ktorego zaczeły sie 15 grubych lat polskiej piłki. Pozdr
    > awiam.

    Zgadzam się z powyższym. Autor artykułu po prostu posługiwał się statystykami oceniając przeciwników według dzisiejszych miar.
    Wtedy Portugalia była niczym, układ sił był zupełnie inny. We wczesnych latach 70-tych Polska biła na zawołanie Hiszpanię, a przegrywała z Bułgarią, Węgrami czy ZSRR. Turcja to był kompletny słabeusz, Afrykę, Azję czy Ameryką Środkową się biło co najnmiej pięcioma bramkami na zawołanie. Zupełnie inny układ odniesienia.
    Dlatego mecz z Portugalią (czy ktoś pamięta niejakiego Futre?) nie ma znaczenia w tej tabeli, natomiast dodałbym zwycięstwo z Anglią 2:0 w 1973 w Chorzowie czy też 2:1 z Węgrami w finale olimipiady 1972.

    --
    Żadne żywe stworzenie nie zostało zranione podczas pisania tego tekstu.
  • Gość: ecki IP: *.play-internet.pl 07.09.11, 01:02
    taktyka kadry jest anachroniczna, tu trzeba rewolucji!
    www.taktycznie.net/2011/09/polska-niemcy-2-2-rewolucji-nie-byo.html
  • Gość: baca IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.09.11, 10:34
    a co mają powiedzieć Węgrzy? Z gigantów futbolu spadli do koszyka z San Marino...
  • 07.09.11, 21:32
    Dokładnie, ale Węgrów i nas łączy jedno i oni w 1954 i my wczoraj zapomnieliśmy że Niemcy grają do końca. Tylko tamten mecz był o najwyższą stawkę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.