Komentarze do artykułu
Zbigniew Boniek: Polska - faworyt numer dwa
Jeśli Boruc, Szymkowiak i Żurawski będą grali bardzo dobrze, to plan minimum, czyli wyjście z grupy, Polska powinna osiągnąć. A potem? W 1/8 finału słabsi przegrywają zazwyczaj, ale nie zawsze... - mówi Zbigniew Boniek, były reprezentant Polski.
jak zwykle glupoty...
Autor:
Gość: lol
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.06.06, 12:15
turcy jako przyklad zespolu slabszego od rywali, ktory zachodzi daleko w mistrzostwach swiat, niezle
sie usmialem. proponuje wielkiemu ekspertowi bonkowi przypomniec sobie z jakimi asami spotkala sie
turcja na ostatnim mundialu: remis z kostaryka i wygrana z chinami w grupie, wygrana z japonia w 1/8,
wygrana w cwiercfinale z senegalem i wygrana w meczu otrzecie miejsce z korea poludniowa. nie
zagrali ZADNEGO meczu z druzyna z europy, dwa razy dostali w dupe od brazylii. czy w ktorymkolwiek
wygranym meczu nie byli faworytami? ogrywali ogorkow i zdobyli braz. nijak sie to ma do osiagniecia
grekow, ktorzy na euro dwa razy pokonali portugalie, wygrali z francja i czechami.