> Zgadzam się w 100% z Panią Środą. Piłka i msze są baaaardzo nudne. Ogólne
> szaleństwo w mediach w temacie mundialu potęguje to odczucie. Mistrzostwa
> jeszcze się nie zaczęły a już mam ich dość.
A ja akurat mam dość ludzi lansujących się na pozę "co to ja nie jestem", "mnie
takie tandetne rozrywki nie bawią". A piłkę nożną i mszę lubię - za *REGUŁY* tam
obowiązujące. A nie lubię zakłamania polityków, lansujących się PHI-lozofów,
wykresów giełdowych, pracy. Aha, żeby nie było: narzekania też nie lubię.
Poza tym: nikt nikogo do oglądania nie przymusza, a i w pracy zamiast słuchać,
można wyjść na papierosa czy porobić inne rzeczy jak współpracownicy "marudzą" o
mundialu. Ostatecznie wziąć urlop (dwa tygodnie wystarczy). Tak jak ja zrobiłem.
Ale motywy miałem inne: ponieważ mam pracę "często wyjazdową", więc chciałem w
spokoju obejrzeć mundial, przy piwie - bezalkoholowym :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.