Nie demonizowałbym. Gdyby traktowali nasz kraj jak bananową
republikę, to strzelaliby do konkretnych celów poza okrętem, a nie w
obrębie okrętu. Amerykanie natomiast generalnie są ludźmi dość
niefrasobliwymi jeśli chodzi o przestrzeganie praw i zwyczajów
kraju, w którym goszczą (nawet jako turyści), więc raczej całe
zdarzenie złożyłbym na karb tej ich beztroski, nie dopisując do tego
podtekstów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.