Skoro ściąganie z netu takiego sexu jest karane, to proki oraz
sędziowie owinni mieć założone kapturki na wacki i ręce z tyłu - gdy
zajmują się taką sprawą. Bo rozumiem, że w majestacie prawa oni
oglądali te numerki. Czy zatem sędzia lub prok ma prawo do
przekraczania prawa także w innych okolicznościach? Ile przy tym
wacków było katowanych?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.