tę cwiartkę pastylki, sama to zeznała przed sądem, on jej nie
zmuszał. Co więcej nie można powiedzieć, że była nieświadoma co
bierze, bo jak sama przyznała już wcześniej miała styk z Quaaludes
(niby jednokrotny) ale sądząc z precyzji z jaką rozpoznała ten
środek w pokruszonej na kawałki pastylce (to też jest w zeznaniach)
to chyba nie był to jeden jedyny raz i to przed laty.
Co więcej, mając do wyboru inne napoje niealkoholowe wybrała
szampana (to też jest w zeznaniach) ... do tego ta oszołomiona i
upita szampanem nieprzytomna ofiara (?) zapamiętała markę szampana
jaki piła tamtego dnia ... ot typowa spostrzegawczość niewinnej 13
latki (do tego jeszcze zupełny brak wstydu z jakim opowiada o w
końcu chyba krępującej dla dziecka sytuacji i użyte słownictwo robi
wrażenie, że ta sytuacja dla niej nie była aż tak zaskakująca czy
krępująca. To wszystko jest w opublikowanych stenogramach sądowych
(tyle, że u nas podrasowano je przy tłumaczeniu usuwając niewygodne
fragmenty mogące zburzyć sielankowy obraz uwiedzionego, rozpijanego
i narkotyzowanego nieletniego dziecięci.
No i ogólnie dziwne jest, że skoro Polański tyle wtedy złamał
przepisów to jakoś wycofano się z większości zarzutów (dziwne
postępowanie strony sądowej) ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.