W moich uszach nazwa "pierogarnia" brzmi dosc cudacznie.Walka o
patent na taka nazwe do chyba jeszcze wieksze cudactwo niz sama
nazwa.A moze opatentowac nazwe "pierogi"? Byloby jeszcze weselej....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.