Rowerzysta ze słuchawkami na uszach - zagrożenie dla ruchu drogowego czy pretekst dla straży miejskiej do nałożenia mandatu? - pisze "Gazeta Wyborcza Trójmiasto"
Niesłyszący? Oni mają oczy dookoła głowy: brak słuchu jest skompensowany [w
dużym stopniu] wyostrzeniem innych zmysłów ... Słuchawki: sam jeżdżę jakieś
6 tys km rocznie i tylko raz pojechałem ze słuchawkami w uszach: nigdy
więcej. Nie dość że się jest zagrożeniem dla innych [naprawdę nie
słychać "lewa moja"] to nawet nie usłyszycie jak badyl urywa wam hak
przerzutki. sorry ...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.