Rowerzysta ze słuchawkami na uszach - zagrożenie dla ruchu drogowego czy pretekst dla straży miejskiej do nałożenia mandatu? - pisze "Gazeta Wyborcza Trójmiasto"
ja na rowerze przejechałem pół Europy. Jeździłem po 10 Europejskich stolicach i
w wielu innych dużych miastach. W pełni popieram zakaz jeżdżenia na rowerze w
słuchawkach! To brak wyobraźni. Jeżdżę trochę szybciej od innych i jak widzę
przed sobą kogoś w słuchawkach to wiem że wyprzedzać muszę naprawdę szerokim
łukiem albo dzwonię jak głupi gdy ta osoba jedzie środkiem ścieżki (czasem bez
rezultatu). Jedyny odgłos, jaki wydaje dobrze wyregulowany rower to szmer
szprych tnących powietrze. Jak wy go chcecie usłyszeć w słuchawkach?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.