Rowerzysta ze słuchawkami na uszach - zagrożenie dla ruchu drogowego czy pretekst dla straży miejskiej do nałożenia mandatu? - pisze "Gazeta Wyborcza Trójmiasto"
> jazda ze sluchawkamie nie powoduje najmniejszego zagorzenia dla
rowerzysty.
> nie tylko trzeba sluchac co sie do okola dzieje ale i widziec.
jesli sie ma
> nawet glosno muzyke i jedzie sciezka to nie ma zadnego problemu.
wiekszym
> zagrzeniem sa lazacy po sciezkach piesi i niestety kultura jazdy
kierowcow
> samochodow. bo ci nie tylko nie zwracaja uwagi na rowerzystow ale
nie raz
> spychaja z drog...
Sam sobie zaprzeczasz.
Właśnie przez to że nie możesz do końca ufać nikomu na drodze
powinieneś do minimum ograniczać wszelkie rozpraszacze. Po prostu
kiedyś ktoś wyjedzie np. z bramy na ścieżkę a ty odpowiednio
wcześniej nie zwrócisz uwagi np. słysząc rosnące obroty silnika.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.