Rowerzysta ze słuchawkami na uszach - zagrożenie dla ruchu drogowego czy pretekst dla straży miejskiej do nałożenia mandatu? - pisze "Gazeta Wyborcza Trójmiasto"
Ta kobieta zamiast się oburzać powinna wziąść się w garść. Mandatu
nie dostała i poleciała na skargę??? I jeszcze bezczelnie oburzona,
że ktoś jej zakazał słuchać muzyki na rowerze. Do filharmoni też
łazi z tym szajsem na uszach?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.