Rowerzysta ze słuchawkami na uszach - zagrożenie dla ruchu drogowego czy pretekst dla straży miejskiej do nałożenia mandatu? - pisze "Gazeta Wyborcza Trójmiasto"
Luque wyrażnie jest napisane,że mandat jest za słuchawki na uszach i
słuchanie muzyki.W rowerze podczas jazdy dziennej wymagane są tylko
światła odblaskowe,ty chyba jesteś strażnikiem miejskim , a jeden
oszołom ze straży miejskiej też próbowal ukarać mine za jak to
powiedział ,,za nie manie świateł w Gdańsku''.Prawo o ruchu drogowym
to dla strażnika miejskiego czarna dziura,a jego wyobrażnia to
prawo.Najlepiej żądać skierowania sprawy do sądu grodzkiego,a
jeszcze lepiej nagrać całą rozmowę bo potrafią kłamać i zaprzeczać
wszystkiemu co powiedzieli podczas zatrzymania .
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.