nudzisz qwerty...
Autor:
Gość: biomed
IP: 58.38.62.*
10.07.10, 21:16
Chodzi o zalewajaca nas glupote, a ty z wysaka...
Tak jak idiota-rowerzysta, ktory jest odciety od swiata sluchawkami
z muzyka na top, tak samo ci leniwce z jakiejs strazy miejskiej,
jedzacy lody, i przychrzaniajacy sie do ludzi sa z tej samej paki.
Normalny czlowiek zwraca uwage na innego normalnego czlowieka, czy
przypadkiem nie robi mu zle.
Na calym swiecie takie rzeczy sa regulowane automatycznie, bo nie ma
zadnych "praw", ktore by to regulowaly.
Na calym swiecie mozna jezdzic rowerem po chodniku, kiedy po jezdni
jest niebezpiecznie; i sluchac muzyki w trakcie jazdy, ale nikt nie
szarzuje i jedzie ostroznie, zeby nikogo nie potracic.
I nie ma zadnej "strazy miejskiej", zeby kogos zatrzymywac i karac.
Po prostu, mysli sie o innych, i wszystko sie uklada jak trzeba.
Tylko w panstwach policyjnych, jak Polska, sa potrzebne
specjalne "prawa", zeby kogos potracic zgodnie z prawem, lub nie.
Z taka paranoja prawna, a nie ze zdrowym rozsadkiem - jestesmy o
krok od szpitala dla wariatow dla kazdego. Albo wiezienia...