Nie sądzę aby Kaszubi byli dyskryminowani. Oczywiście, że nie da się odwrócić zmian nieodwracalnych i zdecydowanie "oddolnych". Sytuacja w szkolnictwie kaszubskim (puste szkoły) i w kaszubskich mediach jest tego dowodem. Starzy Kaszubi mają swoje zdanie bo pamiętają że dla nich kiedyś bycie Polakiem i wychowanie dzieci na Polaków było celem ich życia. Oczywiście, że istnieje i będzie zawsze istniała grupa ludzi, która "na plecach" Kaszubów będzie chciała zaistnieć i dostać się do polityki lub na stołki. To dla nich sposób na życie i źródło dochodu. Stąd familijne organizacje i instytucje czerpiące pieniądze z państwowych (czyli naszych) kieszeni. I ta grupa będzie zawsze jątrzyła i podsycała waśnie starając się nadać im status narodowych. Takim przykładem jest np. postawienie tablic na rogatkach Gdańska z napisem "Gdańsk - stolica Kaszub". To zdecydowane nadużycie. Na podobnej zasadzie, i oczywiście złośliwie, można byłoby poradzić stawiającym te tablice zamocować podobne napisy wokół Berlina. Nie dajmy się zwariować.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.